Rimmel Primer Stay Matte

Cześć 🙂

Przyznam szczerze, że okropnie bałam się tego primera. Opinie w internecie są skrajne, niektórzy go uwielbiają inni twierdzą, że bardziej szkodzi niż pomaga. Obawy budziła we mnie kwestia matowania przy skrajnie suchej skórze – zazwyczaj staram się unikać matujących produktów z wyjątkiem odrobiny pudru, bo mają w zwyczaju robić mi paskudną łuskę na twarzy. A jak powszechnie wiadomo, stylówka na jaszczurkę uchodzi tylko w Halloween. Uległam pokusie podczas promocji -40% w Naturze, kiedy doszłam do wniosku, że jestem skłonna poświęcić te kilka groszy i zaryzykować niewypał. W cenie regularnej raczej bym szukała dalej. Na całe szczęście baza nie robi żadnego kukuk tylko ładnie matuje twarz. Swoje zasługi ma w tym zapewne też olej kokosowy, którym wieczorami doprowadzam twarz do ładu i mocno nawilża. Co do primera, trzyma się na mojej twarzy koło 8h później trzeba się przypudrować i w sumie do wieczora daje radę. Jak dla mnie bomba, jedna poprawka w ciągu dnia i do wieczora można się cieszyć pewnością, że się nie świeci. Wydajność też całkiem niezła, mi wystarczą cztery kropeczki wielkości główki od zapałki w strategicznych miejscach. Póki co nie odnalazłam żadnych minusów 🙂

Trzymajcie się!

IMG_20161025_105504.jpg

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s