Różowa glinka z Egiptu

Witajcie 😃

O glinkach słyszałam zawsze wiele dobrego. Że poprawiają stan każdej cery, zawierają mnóstwo dobroczynnych mikroelementów, usuwają toksyny, a także pochłaniają radioaktywne promieniowanie. Istnieje nawet coś takiego jak Argilloterapia, czyli leczenie glinkami – podobno aktywują naturalne reakcje immunologiczne organizmu.

img_20161115_111330

Ja swoją dorwałam w Drogerii Polskiej tuż po tym, jak otwarto ją u mnie w mieście, a było to koło września. Wciąż używam tego samego opakowania i dotarłam dopiero do połowy przy regularnym używaniu. Wybrałam glinkę różową ze względu na nawilżanie, ale muszę przyznać, że wybór był trudny, bo było ich mnóstwo odmian i każda miała zachęcające właściwości.

Glinka różowa jest tak naprawdę pomarańczowa w takim ceglastym, minimalnie różowawym odcieniu. Przesypuję ilość równą mniej więcej płaskiej łyżeczki do herbaty do pojemniczka, wkraplam nieco wody lub toniku (najczęściej różany z Ziai albo napar z płatków nagietka) i mieszam aż uzyskam konsystencję gęstej pasty. Oczywiście gęstość zależy od osobistych preferencji, dla mnie pasta jest najwygodniejsza do aplikacji. Zostawiam na 20 minut na twarzy i zmywam. Ze zmywaniem, przyznam szczerze, trzeba się trochę namęczyć i zazwyczaj pomagam sobie miękką szczoteczką do twarzy. Nie polecam do zmywania żadnych ściereczek ani gąbek, bo później domycie materiału z glinki to istny koszmar. Glinka przypomina drobnoziarnisty peeling. Z początku mnie to przeraziło bo co jak co ale moja cera się z mechanicznym ścieraniem nie bardzo lubi, ale glinka na szczęście nie zaszkodziła. Cera po zmyciu jest gładka, napięta, ale bez nieprzyjemnego uczucia ściągnięcia, drobne zaczerwienienia znikają. Stan ten utrzymuje się przez kilka dni.

Jak dla mnie, jedyną jej wadą jest bałagan, jaki się tworzy przy robieniu i zmywaniu. Za działanie i wydajność bardzo ją polubiłam i jestem przekonana, że jak już w końcu się skończy, sięgnę po inną 😃

img_20161115_111353

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s